Kopiec Czerniakowski ma wysokość ok. 120 m. Powstał w latach 1946-1950 z gruzów Warszawy. Spod ziemi wystają cegły i kamienie, a nawet spore fragmenty ścian domów. Inicjatorem usypania kopca był architekt Stanisław Gruszczyński. Chciał aby wzgórze stało się warszawskim panteonem, bo wraz z gruzem trafiły tu na pewno szczątki poległych w Powstaniu Warszawiaków. S. Gruszczyński rysował już projekty inspirowane Kopcem Kościuszki. Z planów tych nic nigdy jednak nie wyszło, a wzgórze obrosło samosiejkami. Z czasem upodobali je sobie miłośnicy rowerów górskich i paralotni. Dopiero w 1994 r. - w 50. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego - byli żołnierze Armii Krajowej ustawili na szczycie 15-metrowy znak Polski Walczącej, który zaprojektował Eugeniusz Ajewski. Jego ”kotwica” była pierwszym pomnikiem AK w Warszawie. Uczestnicy walk 1944 r. doprowadzili też do nazwania Kopca Czerniakowskiego - Kopcem Powstania Warszawskiego. Od 2004 r. na Kopiec Powstania można wejść schodami. Są to najdłuższe schody w Warszawie - mają 400 stopni i 40 podestów. Prowadzą na szczyt Kopca Czerniakowskiego do wielkiego znaku Polski Walczącej. W dniu 3 października 2004 r. na Kopcu Czerniakowskim spotkali się kombatanci i harcerze, przedstawiciele władz miasta i dzielnicy Mokotów. Uroczystość zakończyła obchody 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Na kopiec przybyła sztafeta niosąca pochodnię z ogniem z Grobu Nieznanego Żołnierza, by na szczycie zapalić znicz i ognisko, a pod pomnikiem Polski Walczącej wmurowany został drugi akt erekcyjny. Poprzedni, umieszczony tu dziesięć lat wcześniej, został niestety skradziony.
Prezentujemy Państwu internetowy przewodnik po Miejscach Pamięci Powstania Warszawskiego, serwis ten dokumentuje wybrane miejsca naznaczone krwią warszawiaków.
Wystawa „Warszawa - Miasto Feniksa” to artystyczna opowieść o heroicznym czasie Powstania Warszawskiego. Archiwalne ujęcia wkomponowane w codzienność dzisiejszych ulic pozwalają na pokonanie bariery lat i pełniejsze zrozumienie i przeżycie tamtych chwil.
Serdecznie zapraszamy.